Podejrzewam, że mogą być Państwo zainteresowani, o co chodzi z tymi "karteczkami".
Piszę na tablicy zdanie w języku polskim, podaję ile kartek jest potrzebnych do tego zdania. Zespoły (dzieci pracują w parach) podnoszą rękę, kiedy ułożą zdanie. Kiedy pięć zespołów ułoży dane zdanie prawidłowo, zapisuję na tablicy numery kartek w takiej kolejności, w jakiej należy je ułożyć. Wtedy pozostałe zespoły korygują to, co ułożyły. Wspólnie czytamy zdanie głośno i zastanawiamy się, co należy w nim zmienić, żeby powstało przeczenie oraz pytanie i odczytujemy je wspólnie. Przechodzimy do kolejnego zdania, itd.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz